//
you're reading...
Bey, Ogólne informacje

Diablo Nemesis – najcięższy bey ever.

Z racji, że wczoraj w Japonii wyszedł nowy bey i wiele na jego temat stało się jasne, poświęcę mu kolejną aktualizację. Diablo Nemesis jest kolejnym dyskiem z serii 4D. Jego Metal Wheel składa się ze stałego metal core i obrotowego metal frame. Mamy do czynienia z Face MARK, zamiast zwykłym Face’em – logo na facebolcie jest połączeniem wszystkich face’ów legendarnych bladerów (kto siedzi w fabule anime, powinien to załapać (: ). Do tego nowatorski nowy track. No, ale od początku.

Projektanci Takary stworzyli nowego „ostatecznego” bey’a, dając mu cechy wszystkich dotychczasowych… a przynajmniej znamię na facebolcie na to wskazuje. Dali mu także odpowiednią wagę: 63 gramy.

Fusion Wheel wygląda jak potwór i tyle samo waży. Na Frame mamy głowy Oriona, Lynxa i Leone, skrzydła Pegasusa… i jeszcze kilka innych elementów. Głównym zadaniem tej części jest zmiana trybów, a tych Diablo ma dwa: atakujący i tryb ostatecznej równowagi (o ile dobrze pamiętam). W drugim trybie, Frame jest odwrócony „do góry nogami” ukazując prawie okrągłą krawędź zdolną to uchylania się od ataków przeciwnika. Cechą charakterystyczną Metal Frame w tym trybie jest to, że może on wirować na Core.

Tryb Ultimate Balance:


X:D to track, którego „przełączanie” tipów zależy od trybu, w którym jest Fusion Wheel. W trybie „Ultimate Balance” kiedy Metal Frame obraca się na Core, tipy zmieniają się wraz z udeżeniami przeciwnika. Możliwe tipy to Sharp, Stern Semi Defence i eXtreme Flat.
W trybie atakującym tipy można zmieniać między Sharp i eXtreme Flat.

Tryb Attack:

Tyle na dziś. Na dniach wpadnie tutaj opis Fusion Hadesa (według oficjalnej rozpiski, bey ma wyjść dzisiaj w Random Bosterach). Jeśli macie pytania odnośnie Fusion Hadesa lub Diablo Nemesisa – piszcie w komentarzach. Wszystkie inne… zapraszam na forum🙂

About Kage

Kage, 24. Testing new Iron Man suits. Playing poker with Avengers on Monday afternoons. Eating books for breakfast. Addicted to music.

Dyskusja

5 thoughts on “Diablo Nemesis – najcięższy bey ever.

  1. wow Diablo Nemesis robi wrażenie

    Posted by Rados15 | 29/12/2011, 2:51 pm
  2. Wygląda jak czołg😛

    Posted by Robo | 01/01/2012, 9:52 am
  3. Ciekawy jestem jak ten bey sprawuje się w praktyce zarówno z bey’ami typu „czołg”, jak i z „normalnymi” bey’ami, choć przewiduję, że zwykłe nie poradzą sobie z tego typu „cackiem”.

    Posted by Mario | 01/01/2012, 9:09 pm
    • Diablo za bardzo odbija przeciwnika (nie atakuje i odbija, ale tylko odbija). Nie ma (póki co nie wykryto) żadnego potencjału atakującego, a jedynie nierówne wyważenie Fusion Wheela. Prawdopodobnie będzie sam siebie wybijał z areny, ale nie mówię jeszcze, ze na pewno, zwłaszcza, że niewielu ludzi ma ten bey i nie przeprowadzono jeszcze testów.

      Posted by Kage | 02/01/2012, 1:51 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: