//
you're reading...
Anime, Ogólne informacje, Zero G.

Beyblade: Metal Fusion. The Story.

O czym jest Beyblade Metal Fusion? Tego pytania jeszcze tu nie mieliśmy, z racji, ze zagadnienie zależy do wiadomych.
O młodych ludziach, którzy walczą ze sobą dyskami/bey’ami, w których drzemie moc.
Okay. To podstawowy zarys.
Głównym bohaterem jest Hagane Ginga (Gingka w wersji Europejskiej), jest on chłopakiem około lat 14-15, podróżuje w poszukiwaniu przeciwników do gry w Beyblade, żeby zebrać odpowiednio dużo punktów. Po drodze poznaje małego Yumiya Kentę (dwunastolatek, prześladowany przez chłopaków z Face Hunters), Hanawa Benkei’a (olbrzymiego kolesia koło 14 lat), Tategami Kyoyę (przywódcę Face Hunters), Amano Madokę (dziewczynę, która jest mechanikiem i znawcą beyblade). Razem tworzą oni grupę przyjaciół, którzy niejednokrotnie stawiali sobie czoła w walkach beyblade.

Bestie. Sprawa z tym ma się tak, że autory wykorzystał uniwersalne konstelacje (dla tych, którzy nie wiedzą: w pierwszych trzech seriach Takao Aoki użył chińskich wersji konstelacji, gwiazdozbiorów, które posłużyły jako bestie we wnętrzach bit-chipów). Tak więc towarzyszem Gingi jest Pegasis, Kenty Saggitario, Benkeia Bull, a Kyoyi Leone.

Wspomniałam o punktach, które zbierał Ginga. Tak. Każdy z bladerów ma przy wyrzutni mały bey-pointer, który zlicza punkty po każdej walce. Przegrani mają punkty odejmowane, wygranym przypisuje się do konta punkty dodatnie. Dzięki tym punktom każdy z nich ma szansę zagrać w mistrzostwach beyblade.

A gdzie źli?
Otóż są.
Dark Nebula, prowadzona przez Doji’ego. Doji ma 21 lat, dołącza do niego Ryuuga, który jest posiadaczem dysku i drzemiącej w nim bestii, L Drago, o niespożytej sile.
Ryuuga jest wrogiem Gingi. Głównie dlatego, ze ten przyczynił się do rzekomej śmierci ojca młodego Hagane.

Tak mniej więcej wygląda zarys anime i mangi. Oczywiście, przewija się mnóstwo bohaterów, Dark Nebula ma swoich popleczników w mistrzostwach i tak dalej. Wszystko prowadzi do finału w 51 odcinku, kiedy Ryuuga i Ginga walczą przeciwko sobie.

 Metal Fight Beyblade Zero-G.
anime/manga, ściśle powiązana z serią zabawek i gadżetów Beyblade. Sezon kolejny po serii 4D, choć wydarzenia nie rozgrywają się bezpośrednio.
Akcja dzieje się siedem lat po serii 4D (Metal Fury). Głównym bohaterem jest Zero Kurogane (ten z pomarańczową grzywką), który chciałby, tradycyjnie, stać się najlepszym bladerem na świecie, między innymi po to, by spotkać się i walczyć ze swoim idolem, Gingą Hagane. Zero jest właścicielem Samurai Ifraida W145CF. Całe anime/manga skupia się wokół przygód tej postaci, jego przyjaciół i wrogów.
W Zero-G pojawia się kilku bohaterów poprzednich sezonów. Możemy spotkać Tsubasę Otori, niegdyś utalentowanego bladera, teraz prezesa i głowę WBBA. U jego boku pracuje niezawodna znawczyni, Madoka, natomiast Benkei Hanawa jest szefem baru szybkiej obsługi i często zajmuje się aranżowaniem treningów Zero i jego przyjaciół.
Pozostali bohaterzy serii: (razem z bey’ami)
Shinobu Hiryun / Shinobi Saramanda SW145SD
Kite Unabara / Guardian Revizer 160SB
Eight Unabara / Pirates Orojya 145D
Ren Kurenai / Thief Phoenic E230GCF
Takanosuke Shishiya / Archer Gryph C145S
Gen Kikura / Pirates Killerken A230JSB
Akuya Onizaki / Archer Gargole SA165WSF
Sakyo Kuroyami / Dark Knight Dragoon LW160BSF
Na tę chwilę wyemitowano 27 dwunastominutowych odcinków, akcja posuwa się dosyć leniwie. Są już pierwsi protagoniści i antagoniści, odbyło się już kilka emocjonujących walk. Póki co, ta seria nie wydaje się być tak schematyczna, jak poprzednie, jednak, na dobrą sprawę nie wiemy jeszcze, jak scenarzyści rozegrają całość.
Pozostaje nam tylko czekać cierpliwie na kolejne odcinki.

 

About Kage

Kage, 24. Testing new Iron Man suits. Playing poker with Avengers on Monday afternoons. Eating books for breakfast. Addicted to music.

Dyskusja

2 thoughts on “Beyblade: Metal Fusion. The Story.

  1. Nie przekonała mnie ta seria ;( Znając pierwszą serię ogólnie Beyblade zauważyłam , że fabuła jest bardzo podobna. jest grupa osób , która chce za wszelką cenę wygrać. Jest też osoba zła , która wyrządziła kiedyś któremuś z bohaterów krzywdę, są grupy , które po walce z głównymi bohaterami postanawiają się z nimi zakumplować . Nic nowego , bo w pierwszej serii (nie mówię o f vorce , czy g revolution) )było identycznie . do tego zachowanie i w pewnym stopniu wygląd postaci się pokrywa w starej i nowej serii . Jedynymi dobrymi rzeczami w tym anime jest to , że autor dodał w końcu ważną osobę w drużynie , która jest dziewczyną i to , że postaci mają w miarę dobrze dobrane proporcje. w starszej serii wszystko było takie fajne , żywe , a tutaj nawet przy kłótni postaci jakoś tak dziwnie powoli się wyrażają , nie czuć tych emocji. Może to tylko moje spostrzeżenie , ale na dobrą sprawę niektórzy oglądają to tylko dlatego , bo kiedyś to było świetne anime .

    Posted by Alucardia | 22/04/2012, 11:54 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: